Prezentacja torcika czekoladowego miała być na początku grudnia, ale z powodu pomylonych kierunków jest teraz:

Babeczka jagodowa, która u mnie wygląda na babeczkę różową:)

I jeszcze malutkie babeczki-ciasteczka:

A tak wygląda moja szmatka ciasteczkowa jeszcze przed praniem i prasowaniem:

Mój haft jest wyszyty na kanwie koloru ecre i wygląda, moim skromnym zdaniem, super.
Wasza ocena może być inna, ale to i tak nie zmieni mojego zdania:)
Ten obrazek za niedługo zawiśnie w mojej starej-nowej kuchni, która jest również w cudnym kolorze ecre, tak się przypadkowo złożyło.
Serdecznie dziękuję Renatce za zorganizowanie zabawy i dyskretny doping do pracy.
Dziękuję również wszystkim uczestniczkom wspólnego wyszywania, to była miła i bezstresowa zabawa.
A tak nawiasem mówiąc to chętnie wezmę w następnej tego rodzaju zabawie.